Trasy Rzeźnika Ultra 115km i 140km

Start Biegu odbędzie się w piątek, 1 czerwca 2018r. o godz. 19:15

Dystans:
Dystans podstawowy (BRzU115): 115 km, 5390 m D+ (wg tracedetrail.com)
Dystans rozszerzony (BRzU140): 140 km, 6640 m D+ (wg tracedetrail.com)

Podany dystans oraz suma podbiegów/zbiegów ma charakter orientacyjny. Organizator zastrzega możliwe rozbieżności powyższych parametrów względem wskazań urządzeń pomiarowych zawodników (np. z doświadczenia wiemy że podane w regulaminie wartości przewyższeń mogą być zawyżone nawet o 20%).

Trasy Rzeźnika Ultra 115km i 140km:

- Dystans ok. 115km (BRzU115): https://tracedetrail.com/en/trace/trace/52962
- Dystans ok. 140km (BRzU140): https://tracedetrail.com/en/trace/trace/53752

Startujemy drogą asfaltową w kierunku Leska, aby po ok. 1,7 km skręcić w prawo, w tzw. szutrówkę, która biegnąc cały czas ku górze, doprowadzi nas do szczytu Łopiennik (1069 m n.p.m. – ok. 6,5 km od startu). Na wierzchołku skręcamy w prawo, gdzie czerwonym, gminnym szlakiem rozpoczniemy bardzo stromy, ok. 2 km zbieg. Tutaj należy zwrócić szczególną uwagę na wystające korzenie i glinę, zwłaszcza w sytuacji silnych opadów atmosferycznych. Następny odcinek zbiegu jest już łatwiejszy, ale liczne zakręty i mosteczki będą próbowały wyhamować naszą prędkość. Malowniczo położona, murowana cerkiew w Łopience (historia greckokatolickiego kościoła z XVIII w. http://www.twojebieszczady.net/sor/lopinka2.php) wyłoni się w pobliżu 11km.
Po prawej stronie kościółka znajdziemy łąkę, która zapoczątkuje biegową wspinaczkę na kolejny, górski szczyt - Korbania http://www.twojebieszczady.net/zj/korbania.php. Chętni na chwilę relaksu mogą wejść wyżej i z 6-metrowej platformy widokowej, zobaczyć Bieszczady jak na dłoni. To właśnie z 16 km rozciąga się fantastyczny krajobraz od Pogórza Bieszczadzkiego, poprzez Solinę, połoniny, aż po Tarnicę. Widzimy punkt odżywczy w Polańczyku http://www.skalnyspa.pl, nad jeziorem Solińskim.
Aby jednak do niego dotrzeć, należy najpierw zbiec czerwonym szlakiem, w kierunku Bukowca. Tuż przed miasteczkiem, skręcamy w lewo, w zielony szlak PTTK. Pnąc się w górę, a następnie zbiegając w dół, docieramy do wsi Górzanka (23 km), gdzie mijamy drewnianą świątynię - dawną cerkiew z XIX wieku http://www.twojebieszczady.net/st_cerkwie/cerkiew_gorzanka.php. Kontynuując “wędrówkę” wzdłuż zielonego szlaku http://www.bieszczady.net.pl/szlakzielony.php, trafimy do wsi Wołkowyja. Tutaj rozpoczyna się podbieg na Wierchy - 635 m n.p.m. Po krótkim etapie zbiegu, chwilę przed Myczkowem, należy skręcić w prawo (30 km).
Od tego miejsca, podążamy konsekwentnie w dół, aż do Polańczyka, gdzie w hotelu Skalny czeka nagroda. Posiłek przygotowany przez Krainę Wilka http://www.krainawilka.pl/ doda nam energii i sił.
Brzegiem Jeziora Solińskiego, a dalej ścieżką przyrodniczą w rezerwacie krajoznawczym, nad Jeziorem Myczkowieckim http://www.twojebieszczady.net/sor/now_rez.php (44 km), wracamy na zielony szlak; tym razem to jednak inny kierunek. Wymagające skupienia i uwagi liczne zakręty oraz przecinające trasę strumyki doprowadzą nas w końcu z powrotem na Wierchy (54 km). Tutaj, około 2-kilometrowy odcinek przebiegamy w kierunku przeciwnym niż parę godzin wcześniej. Na szczycie skręcamy w prawo, i pośród pięknych łąk zbiegamy do Bereźnicy Wyżnej http://www.bieszczady.net.pl/bereznicawyzna.php.
Po osiągnięciu drogi asfaltowej, odbijamy w prawo aby minąć drewnianą cerkiew unicką i kolejny raz podążyć w prawą stronę. Zaledwie 300 metrów biegu i znów kierujemy się w prawo na drogę gruntową, początkowo równoległą do asfaltowej. Według oznaczeń organizatora, biegniemy obok Góry Markowskiej, do kompleksu rekreacyjno-wypoczynkowego Natura Park w Stężycy http://naturapark.eu/. Tutaj zjemy pyszne śniadanie pamiętając, iż po wyjściu z punktu rozpocznie się wspinaczka na Berdo (873 m n.p.m.).
Dobiegniemy tam do niebieskiego szlaku, prowadzącego na Łopiennik (66 km). Ze szczytu, kierując się oznaczeniami organizatora, podążamy w dół. To doskonale znany już nam odcinek trasy, który pokonaliśmy poprzedniego dnia w przeciwnym kierunku. Docieramy do głównej drogi Cisna - Lesko. Zachowując szczególną ostrożność, pokonujemy szerokość jezdni i według widocznych wskazówek przebiegamy przez teren prywatny Pegazowej Woli http://pegazowawola.bieszczady.name/. Biegniemy w kierunku góry Hon, gdzie krętą drogą czerwonego szlaku PTTK dobiegamy do Osiny (963 m n.p.m., 81 km). Dalej, organizator nakazuje skręt w lewo, by zbiec do wsi Żubracze (83 km). Po przejściu drogi, wspinamy się na Masyw Hyrlatej, gdzie odbijamy w lewą stronę - szlak niebieski http://www.twojebieszczady.net/piesze/hyrlata.php - w kierunku Zwornika (1072 m n.p.m.). W okolicach 87 km, podążając zgodnie z oznakowaniem, skręcamy w prawo i zbiegamy do Solinki. Przemierzamy szlak graniczny aż do Przełęczy nad Roztokami http://www.twojebieszczady.net/piesze/ruske.php -- urokliwej doliny, a niegdyś ważnego traktu handlowego pomiędzy Małopolską a Węgrami.
Znajdujemy się tuż przed kluczowym momentem biegu - 104 km. Limit czasowy oraz dalsza wola walki pomogą nam zdecydować o ostatecznym wyborze dystansu, na którym będziemy kontynuować bieg. Na szczyt - Okrąglik (1101 m n.p.m.) wbiegają jeszcze wszyscy, ale na samym wierzchołku trasy obu dystansów rozdzielają się. Drogowskaz jednoznacznie wskazuje trasę długą - w prawo, dystans podstawowy - w lewo.
Od Okrąglika do mety dystansu podstawowego poprowadzi szlak czerwony. Uważajmy! Należy zachować bezwzględną czujność na najwyższym punkcie trasy - Jasło 1153 m n.p.m. Ten szczyt zostawiamy po naszej prawej stronie, kierując się na wprost. Nie skręcamy w prawo!!! Jesteśmy na finiszu 115 km.
Dystans 140 km biegnie częściowo pod prąd trasy biegu Rzeźnika. Do Riabej Skały (1199 m n.p.m.) przemieszczamy się szlakiem niebieskim na granicy polsko-słowackiej. Wzdłuż drogi (prawa strona), mijamy źródełka, z których możemy zaczerpnąć krystalicznie czystej wody, uzupełniając zapasy. Na pierwszym skrzyżowaniu (116 km) podążamy w lewo i żółtym szlakiem osiągamy wierzchołek Paportnej (117 km). Organizator wskazuje drogę w dół. Zbiegamy więc do Smereka, począwszy od ścieżki, poprzez leśny dukt, a na utwardzonym dojeździe do miejsca wypalania węgla drzewnego skończywszy. Charakterystyczne dla Bieszczadów piece zostawiamy po prawej stronie. Kierujemy się wciąż prosto, zbiegiem do Smereka. Przed kolejnym wejściem na czerwony szlak i zdobyciem Okrąglika, mamy szansę na ostatni posiłek. Od punktu odżywczego, rozpoczynamy pełen szczytowej euforii wysiłek, podbieg na 1101 m n.p.m. Dalej według wskazówek trasy podstawowej (jak wyżej). Uwaga, biegnąc od strony Fereczatej, na Okrągliku będzie to skręt w prawo, w stronę Cisnej! Pamiętamy również, aby nie skręcić na Jaśle w prawą stronę!!! Biegniemy prosto, a szczyt zostawiamy z naszej prawej strony. Lądujemy bezpiecznie na mecie ultra-dystansu.

Więcej o limitach czasu, punktach kontrolnych, punktach odżywiania >>>